Wysłany: 2009-04-25, 12:27 Henry Ian Cusick - pozew o molestowanie! Ulubiona postać: Ben
Henry Ian Cusick (odtwórca roli Desmonda) zostanie w niedalekiej przyszłości oskarżony o molestowanie seksualne. Pozew napłynął ze strony Chelsea Stone (kobieta pracowała w serialowej ekipie na planie zdjęciowym). Cusick rzekomo dopuścił się wobec niej wielu nieprzyzwoitych czynności. Dwanaście dni po tym zajściu Stone utraciła posadę. Nie dziwi, więc fakt, że pozwała również ABC oraz Grass Skirt Productions. Rzecznik Cusicka nie komentuje całego zajścia.
_________________ Samuel: Kupię Ci kilogram truskawek.
Jacob: Będę czekał. by J. Ford
Ostatnio zmieniony przez Ekshibicjencja 2009-04-26, 14:05, w całości zmieniany 1 raz
Nie chcę wystawiać opinii o tym aktorze,bo mówiąc szczerze,wiem o nim tylko tyle,że gra Desmonda w "LOST".Mam nadzieję,że to nieprawda,bo seksafera(skąd my to znamy!)może źle wpłynąć na stację ABC(tzn.na ich stosunek do Zagubionych)i oglądalność...Ja bardzo lubię Desa,i nie chciałabym,żeby zginął Cóż,może ze względu na sentyment do Lost i Desmonda nie wierzę w te plotki,i mam nadzieję,że wszystko skończy się na korzyść Cusicka.
seksafera(skąd my to znamy!)może źle wpłynąć na stację ABC(tzn.na ich stosunek do Zagubionych)i oglądalność...
Mówiąc szczerze wątpię, aby Lost stracił wielu widzów z tego powodu. Serial odniósł już zbyt duży sukces, aby widzowie odwrócili się od niego z takiego powodu. Jeśli jest faktycznie winny - ukarany powinien zostać. Tylko oby właśnie nie wyleciał z obsady - Desa chcę jeszcze zobaczyć!
w LOST nawet Łyżwińskiego nie brakuje :> a tak serio to wątpię by taki aktor jak on uciekł się do molestowania, mógł mieć 100x ładniejszą jakby tylko chciał.
No cóż, nie pierwszy raz okazuje się, że aktorzy z naszego ulubionego serialu nie zawsze są w zgodzie z prawem. Pewnie pamiętacie jak parę lat temu aktorka grająca Libby (Cynthia Watros) została przyłapana na jeździe po pijanemu.
Pozostaje mieć nadzieję, że ewentualne sankcje karne dla aktorów nie wpływają znacząco na jakość Lost.
Poza tym oskarżenie nie oznacza jeszcze, że jest winny. Zdarzają się przecież przypadki, że oskarżenie jest fałszywe i służyć ma wyłudzeniu pieniędzy/zniszczeniu wizerunku czy zemście. A brukowce zbyt często wydają wyroki przed procesem.
_________________ Hearts are worn in these dark ages
You're not alone in this story's pages
The light has fallen amongst the living and the dying
And I'll try to hold it in
Ostatnio zmieniony przez shiny 2009-04-29, 10:10, w całości zmieniany 1 raz
Mówią o tym, na głównej stronie wp.pl, warto przeczytać, bo piszą także o innych "wybrykach". Według mnie to nieprawda, choć mam małą nutkę niepewności.
Wysłany: 2009-04-29, 12:46
Ulubiona postać: Richard
Szczerze mówiąc, podchodzę do tego typu oskarżeń dość sceptycznie, bo oskarżenie o molestowanie seksualne jest ostatnio najpopularniejszym sposobem na zniszczenie kogoś. Takie sprawy są niesmaczne, brud łatwo się przylepia i trudno go zmyć. Bardzo możliwe, że dziewczyna się mści na wyrzucenie z pracy. Swoją drogą, kiedy na gazeta.pl pojawiła się informacja o tym, 90% komentarzy brzmiało: "Ja bym się chętnie dała mu zmolestować"
Martwi mnie tylko, że aktorzy mający kłopoty z prawem (Michelle Rodriguez, Cynthia Watros) zostali usunięci z serialu. Ale aktor grający Jina wrócił w 5 sezonie, wiec miejmy nadzieję, że Desmonda nikt nie uśmierci...
_________________ "Okropne pomysły jak ofiary podwórkowe. Odpowiednio zachęcone, wyrastają na geniuszy."
No smutna informacja, mam nadzieje, że to jakieś nieporozumienie. Już paru aktorów z Zagubionych miało problemy z prawem. Mam nadzieje, że sprawa Henrego jakoś się wyjaśni, niespodziewał bym się tego po nim co zrobił. Zostaje tylko czekac na to co będzie dalej z tym oskarżeniem.
Ale z drugiej strony, jeśli dziewczyna ma rację, to bronienie Henry'ego tylko dlatego, że jest przystojny i gra porządnego gościa w filmach (i ma wielu fanów) jest pomyłką. Poza tym ta dziewczyna na pewno zdawała sobie sprawę z tego jak bardzo będzie Henry broniony, że może zrobią na nią nagonkę i tak dalej, a mimo tego, gdy straciła pracę, podała aktora i ABC do sądu.
Oczywiście mam nadzieję, że to molestowanie nie miało miejsca, bo to zawsze jest okropna sprawa. Ale nie wykluczam jednoznacznie, że to nie miało miejsca. Bo jeśli miało, to bardzo współczuję tej dziewczynie.
Wysłany: 2009-04-30, 13:26
Ulubiona postać: Richard
Nie no, oczywiście, jest możliwe, że coś takiego się stało, i jeśli tak, to Henry powinien ponieść zasłużoną karę. Miejmy nadzieję, że sąd to rozstrzygnie, choc sprawy o molestowanie są bardzo trudne do udowodnienia, w dodatku ciągną się latami... Bardzo niesmaczna sprawa.
_________________ "Okropne pomysły jak ofiary podwórkowe. Odpowiednio zachęcone, wyrastają na geniuszy."
Szczerze? To wydaje mi się troche dziwne. Ta kobieta złożyła pozew i została za to wyrzucona? Może od początku miała z nimi na pieńku?
Oczywiście to również może być prawda. Nikt nas nie zna Cusik'a osobiście i jego zachowań.
_________________ Lost not yet found
Breathing in misery
Hope lurks around
When will the sun ever shine on me
I need love to come carry me
Take me away
Please someone find me
/Ledisi Lost&Found/
Śmierdzi mi ta sprawa. Może skok na kasę? Może myśli, że dostanie wysoką sumę pieniędzy w ramach odszkodowania? Jeśli to wszystko okaże się prawdą, można tylko powiedzieć postaci Desmonda papa. Jest jeszcze opcja, że wkurzyła się na Henry'ego. Oby ta cała informacja okazała się nieprawdą.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach