Zoofilia nie jest karana przez kodeks karny. SAMA zoofilia. Czytaj ze zrozumieniem, proszę.
Znęcanie się nad zwierzętami, etc. jest karalne. Rozpowszechnanie treści związanych z tym jest karalne, to wszystko wchodzi w skład zoofilii, ale nie ma jednego konkretnego artykułu, który mówiłby, że "kto dopuszcza się zoofilii podlega karze pozbawiania wolności... lub grzywny w wysokości..."
_________________ Większość ludzi, póki ma usta zamknięte, nie sprawia wrażenia głupków.
Zoofilia nie jest karana przez kodeks karny. SAMA zoofilia. Czytaj ze zrozumieniem, proszę.
Tzn zaraz zaraz...Jak sama napisalas rozprowadzanie jej produkcja itp jest karana. Natomiast niby nie jest karane uprawianie seksu ze zwierzeciem...ale przeciez to jest robienie im krzywdy i znecanie sie wiec od razu mozna to podciagnac pod wlasnie znecanie sie nad zwierzetami.I chyba tak to jest podciagane.Inna sprawa, ze mogl by byc poprostu osobny artykul w kodeksie na ten temat i czy oby na pewno nie ma ??
To raz. Dwa - tak jak pisałam, jeżeli ktoś uprawia stosunek z kozą, to nikomu nic do tego, chyba, że jest to uwieńczone gdzieś na nośniku albo nakryje ktoś kogoś.
Żeby ukarać zoofila, trzeba udowodnić, że zwierzęciu stała się krzywda.
Co jest najdziwniejsze, nie wszędzie zoofilia jest nielegalna.
Zoofilia jest nielegalna m.in. w Wielkiej Brytanii i Australii. W Belgii, Niemczech i Rosji stosunki ze zwierzętami nie są przestępstwem, ale karane jest rozpowszechnianie takiej pornografii. Zoofilia jest legalna w Danii, Holandii ((jak wiele innych rzeczy) i Szwecji,
_________________ Większość ludzi, póki ma usta zamknięte, nie sprawia wrażenia głupków.
No, ale nawet jesli ktos kogos nakryje to co z tego ?? Skoro nie jest karalna zoofilia wg Ciebie ?? To troche wbrew temu co mowisz...
I tak sie sklada ze czlowiek jest nienaturalnym partnerem do tego typu rzeczy z kazdym zwierzeciem...A jesli cos jest nienaturalne i wbrew naturze tzn ze wyrzadza sie temu zwierzeciu szkode...I z tego co rozumiem to u nas jest karalne nagrywanie i pozniej ewentualne rozpowszechnianie ale sam stosunek ze zwierzeciem jest legalny tak ??
To nie jest WEDŁUG MNIE. Człowieku, takie są przepisy prawne. Coś mi się o uszy obijało, że PiS chcę coś z tym zrobić, ale co im wyjdzie to się okaże.
Tak jak pisałam, żeby zoofilia skazać, trzeba udowodnić, że danemu zwierzęciu stała się krzywda. Zajmują się tym biegli, którzy raczej nie lubią się paprać w takiej robocie. Potem taki zoofil może ewentualnie dostać grzywnę za amoralność, etc.
Ech... Kurczę, widzę że ciężko się z Tobą prowadzi rozmowę.
Słuchaj, jeśli nagrasz film w którym Twój kolega kopuluje się z psem i wyślecie to do Internetu to jest to ROZPOWSZECHNIANIE pornografii zwierzęcej - to JEST KARALNE, jeśli niebiescy panowie Was namierzą.
Nie ma jednolitego przepisu, który mówiłby, że jeżeli ktoś uprawia seks ze zwierzęciem podlega karze - ile razy mam to pisać jeszcze?! NIE MA, NIE MA, NIE MA.
Jak stworzą, to na pewno dam Ci znać.
_________________ Większość ludzi, póki ma usta zamknięte, nie sprawia wrażenia głupków.
jeżeli ktoś uprawia stosunek z kozą, to nikomu nic do tego, chyba, że jest to uwieńczone gdzieś na nośniku albo nakryje ktoś kogoś.
ok ktos uwienczy to na nosniku i ponosi kare ale to 2gie wg Ciebie czemu ma dany gosc x poniesc kare ze zostal przylapany skoro z tego co mowisz nie ma przepisu o zakazie seksu ze zwierzetami ??
Anna-Maria napisał/a:
Jak stworzą, to na pewno dam Ci znać.
Dziekuje.
Anna-Maria napisał/a:
Tak jak pisałam, żeby zoofilia skazać, trzeba udowodnić, że danemu zwierzęciu stała się krzywda.
Dla mnie sam seks ze zwierzeciem jest juz dla nich krzywda, bo nie jest to naturalne...
Wysłany: 2009-01-25, 19:33
Ulubiona postać: Daniel
Po drugie, nie zawsze zwierzęciu dzieje się krzywda. Jeśli to np. pies, kot, koza, byk, koń, mrówka itd. ze się tak brzydko wyrażę, jedzie kogoś od tyłu, to raczej zwierzęciu nei dzieje się krzywda, nie?
_________________ Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo,
zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska.
Po drugie, nie zawsze zwierzęciu dzieje się krzywda. Jeśli to np. pies, kot, koza, byk, koń, mrówka itd. ze się tak brzydko wyrażę, jedzie kogoś od tyłu, to raczej zwierzęciu nei dzieje się krzywda, nie?
A skad wiesz czy to nie gwałt bo moze to zwierze tego nie chce ?? A z racji tego ze nigdy sie nie dowiesz nigdy nie powinno sie tego robic.
Ani nie wiem ze chce ani nie wiem ze nie chce wiec prosta droga dedukcji skoro tego nie wiemy to nie mozna tego robic. I powinno byc uregulowanie prawna jasno okreslajace zakaz tego typu bzdur.
Słuchaj, ja sobie z tego z rękawa nie wyjęłam. To są fakty. Takie jest PRAWO polskie. Dlaczego nie dopuszczasz do swojej główki informacji, jakie w kółko Ci piszę w postach? Wybacz, ale w tym momencie nie rozumujesz tego co do Ciebie piszę, a bardziej lakonicznie nie potrafię. Powtarzam ostatni raz, nie ma przepisu prawnego w Polsce, który karałby za stosunek z krową na ulicy. Karana jest pornografia zwierzęca i jej rozpowszechnianie.
Koniec kropka. Nie będę więcej tego tłumaczyć.
_________________ Większość ludzi, póki ma usta zamknięte, nie sprawia wrażenia głupków.
Ale no ja to rozumiem...Tylko, ze napisalas pare postow wyzej, ze karane jest to wtedy gdy zostranie uwiecznione na nosniku ( ok ) i gdy ktos kogos nakryje...Ale skoro nie ma uregulowania, ze jest zakaz stosunku ze zwierzetami to niby dlaczego ma byc karalne to dla kogos kto zostanie nakryty skoro sam stosunek nie jest karalny ?? Teraz ja musze pisac troszke lakonicznie...
Ech... Nie chce mi się już tłumaczyć kolejny i kolejny raz tego samego. Uważam, że przez te kilka postów dość to wytłumaczyłam. Dałam artykuły i ustawę. Bardziej wytłumaczyć tego nie potrafię. Wybacz.
_________________ Większość ludzi, póki ma usta zamknięte, nie sprawia wrażenia głupków.
Proste pytanie...za co ma x odpowiadac jak uprawia seks z kozą i ktoś go nakryje w sensie ze to zobaczy ?? skoro nie filmuje tego nikt a jest tylko uprawiany seks ?? Sama sobie przeczysz.
jeżeli ktoś uprawia stosunek z kozą, to nikomu nic do tego, chyba, że jest to uwieńczone gdzieś na nośniku albo nakryje ktoś kogoś.
Żeby ukarać zoofila, trzeba udowodni
wg tego co napisalas jesli bede sobie szedl polanka i zobacze goscia uprawiajacego seks z koza to wtedy ten ktos ma problem.Tak wynika z Twoich slow zacytowanych tu wyzej a niby czemu ma miec problem skoro nie ma tego w przepisach ze nie mozna uprawiac seksu ze zwierzeciem ?? Ale dla janosci i tak uwazam ze powinno to byc i az sie dziwie ze nie ma
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach