| LA X |
Szósty sezon "Zagubionych" zaczyna się w samolocie linii Oceanic 815. Jack Shephard patrzy przez okno na chmury. Rozmawia ze stewardessą. "To niezbyt mocny drink", mówi lekarz. Stewardessa w odpowiedzi podaje mu buteleczkę czegoś mocniejszego. Po chwili zaczynają się wstrząsy. Jack nerwowo chwyta oparcie siedzenia. Uspokaja go siedząca obok Rose. "Mój mąż mówi, że samoloty chcą zostać w powietrzu", mówi kobieta. "Wydaje się bardzo mądrym człowiekiem", odpowiada Jack. Oboje zachowują się jak obcy sobie ludzie. Turbulencje się nasilają, ale po chwili ustają. Jack z trudem uspokaja się. Mąż Rose, Bernard, wraca z łazienki. "Mało tam nie umarłem. Teraz wiem, jak się czuje pranie w pralce". Jack wychodzi do łazienki. Przegląda się w lustrze i widzi rankę na szyi. Gdy wraca, zauważa, że na siedzeniu obok niego ktoś usiadł. To Desmond. "Koleś obok mnie cały czas chrapie", mówi Szkot. Jack patrzy się na niego i pyta, czy skądś go nie zna. Wygląda na to, że jednak nie. Jack wydaje się zaniepokojony. W tym momencie kamera wygląda przez okno, przebija się przez chmury, po czym zjeżdża w dół, nurkując w oceanie znajdującym się pod samolotem. Pod wodą, na samym dnie, widzimy kolejno zatopione domki Dharmaville, rekina z logiem DHARMA oraz stojącą obok, wielką, czteropalczastą stopę.
Juliet detonuje bombę. Jesteśmy na wyspie. Kate otwiera oczy. Jest ogłuszona. Okazuje się, że kobieta wylądowała na drzewie. Kate schodzi na ziemię, znajduje leżącego obok Milesa. Obok widzi zarośnięte wejście do stacji "Łabędź". "Wróciliśmy", mówi Kate. "Rozumiem, że nie jesteśmy już w roku 1977?", odpowiada Miles. Po chwili oboje znajdują resztki włazu, który wysadził Desmond. Wszystko wygląda dokładnie tak, jak było, gdy rozbitkowie rozpoczęli swoje przeskoki w czasie. Jack dostaje potężnego kopniaka - to Sawyer, który jest wściekły bardziej, niż kiedykolwiek. "Myliłeś się!", krzyczy. "Wszystko jest tak samo, jak było. Tylko że Juliet nie żyje!". Samolot. Jack w kolejce do łazienki widzi, jak szeryf Edward Mars odprowadza Kate. Gdy kobieta dostaje posiłek, policjant zabiera jej sztućce - dla bezpieczeństwa. Mija ich Sawyer, który widząc Kate, uśmiecha się zalotnie. Obok inny z rozbitków, dr Artz, rozpoznał Hurleya - właściciela firmy Mr. Clunky Chicken. Nauczyciel pyta, jak taki człowiek jak Hugo mógł zostać właścicielem wielkiej firmy. "Wygrałem loterię i lubię kurczaka, więc ich kupiłem", odpowiada zmęczony Hurley. Gdy dr Artz odchodzi, Sawyer mówi do Hurleya, by nie opowiadał naokoło o swoim bogactwie - ludzie będą bowiem go chcieć wykorzystać. "Mi to nie grozi. Mi nie przytrafia się nic złego", odpowiada uśmiechnięty Hurley, po czym wraca do słuchania muzyki na słuchawkach. Wyspa. Hurley zajmuje się postrzelonym Sayidem. Obok niego jest Jin, który domyśla się, że właśnie znowu przeniósł się w czasie. Koreańczyk biegnie w kierunku dochodzących krzyków i znajduje pozostałych rozbitków. Jack i Saywer nie mogą dojść do tego, co właściwie się wydarzyło i czy bomba wybuchła. Jin woła, by pomóc rannemu Sayidowi, ale w tym samym momencie Kate słyszy głos dochodzący spod złomu we włazie. Tymczasem Hurley, pozostawiony sam z Irakijczykiem, słyszy jakieś hałasy. Chwyta broń i krzyczy dokoła, by nieznajomy wyszedł z ukrycia. Ten wreszcie odzywa się: "Witaj, Hugo". Hurley obraca się i widzi Jacoba. Samolot. Sun zachwyca się tym, jak szczęśliwie wygląda małżeństwo Bernarda i Rose. Na Jinie nie robi to wrażenia - "pozapinaj sweter" to jego cała odpowiedź. Niedaleko siedzi John Locke. Zagaduje do niego Boone Carlyle. Locke stwierdza, że był w Australii dla przyjemności. Boone odpowiada na to: "chciałem wyrwać siostrę z nieudanego związku, ale okazało się, że ona jednak nie chce się z niego wyrywać". Locke opowiada, jak przebył w Australii Wędrówkę - mając tylko nóż, musząc polować na jedzenie. Boone nie może w to uwierzyć. Statua. John Locke, a raczej - jak już wiemy – wróg Jacoba, wyciera zakrwawiony nóż, którym Ben właśnie zabił Jacoba. Zrozpaczony Ben pyta, dlaczego Jacob pozwolił tak po prostu się zabić. "Chyba wiedział, że już nie ma szans", odpowiada wróg. Następnie poleca Benowi, by sprowadził do statuy Richarda Alperta. Widzimy Richarda na zewnątrz. Wygląda na to, że zarówno on, jak i grupa Ilany oraz wszyscy rozbitkowie są tak samo zdezorientowani. Bram, jeden ze wspólników Ilany, chce wejść do statuy i rozprawić się z oponentem. Richard nie jest pewien, czy to dobre rozwiązanie. Po chwili pojawia się Ben. Zapytany o sytuację, kłamie, że nic poważnego się nie wydarzyło i że Locke chce rozmawiać z Richardem. "Może ty z nim najpierw pogadaj", odpowiada Richard, pokazując Benowi zwłoki Johna Locke'a. Sawyer, Jack i Kate odkopują złom, próbując dotrzeć do Juliet. Sawyer wpada na pomysł, by wykorzystać van. W tym samym czasie Hurley podąża za Jacobem. Hugo ma sporo pytań odnośnie Jacoba, ale ten stwierdza tylko: "twoi przyjaciele nie będą mogli mnie zobaczyć. Godzinę temu zostałem zabity". Jacob instruuje Hurleya, by zabrał Sayida do świątyni - tylko tak można go uratować. Mężczyzna poleca też, by zabrać do świątyni futerał. Na miejsce przybiega Jin, który porzebuje samochód, by pomóc zabrać żelastwo z włazu. Obaj z Hurleyem szybko przyjeżdżają na miejsce i przywiązują złom do samochodu. "Jeśli Juliet zginie, zabiję Jacka" - mówi do Sawyer. Samolot. Stewardessa wzywa Jacka, pytając, czy jest lekarzem. Gdy ten odpowiada twierdząco, stewardessa tłumaczy, że jeden z pasażerów od godziny nie wychodzi z ubikacji. Zamek w drzwiach się zaciął, ale stojący obok Sayid proponuje swoją pomoc, wyważając drzwi kopniakiem. W ubikacji znajduje się Charlie Pace, który przesadził z narkotykami. Zaniepokojony Jack stwierdza, że chłopak nie oddycha. Jak się okazuje, coś utkwiło mu w gardle. Jack chce przeprowadzić tracheotomię, ale nie może znaleźć nawet swojego długopisu. Ostatecznie próbuje więc jeszcze raz wyciągnąć obiekt z gardła i w końcu mu się udaje. Okazuje się, że Charlie próbował połknąć woreczek z heroiną. "Czy ja żyję?", pyta Charlie. Gdy Jack z radością oznajmia mu, że owszem, Charlie ze złością wyznaje, że nie cieszy się z tego powodu. Wyspa. Rozbitkom udaje się usunąć złom z włazu. Sawyer schodzi na dół, gdzie widzi Juliet. Kobieta jest w bardzo ciężkim stanie. "Nie udało się", płacze Juliet, ale Sawyer zapewnia, że wyciągnie ją i razem jeszcze wrócą do domu. W tym samym czasie Hurley przekonuje Jacka, że skoro lekarz nie może uratować Sayida, to wizyta w świątyni jest jedynym wyjściem. Następnie przenosimy się do statuy. Richard dopytuje się, co się stało w środku, ale Ben nie chce powiedzieć. W końcu do Bena podchodzi Bram, chwyta go za fraki i ciągnie do wnętrza statuy. Oprócz nich do środka wchodzi też cała uzbrojona ekipa, na zewnątrz zostaje tylko Ilana. Koszula spokojnie wita przybyszów. Na pytanie o Jacoba wróg odpowiada, że Jacob spłonął i już nie wróci. Z bezczelnym uśmiechem stwierdza więc, że przybyła grupa - która, jak sądzi, stanowi "straż przyboczną" Jacoba - może wracać do siebie. Wściekły Bram strzela z karabinu. Wróg chowa się za filarem. Wygląda na to, że po prostu zniknął, a kula odbiła się od niego niczym od zbroi. Gdy "straż przyboczna" zastanawia się, gdzie on jest, słychać znajomy terkot i w komnacie pojawia się czarny dym. Potwór błyskawicznie zabija kolejnych mężczyzn. Bram, widząc to, szybko wyjmuje woreczek z popiołem i usypuje wokół siebie krąg. Dym zatrzymuje się. Wygląda na to, że popiół chroni Brama przez potworem. Po chwili dym uderza w ścianę. W Brama uderza kamień. Mężczyzna wypada z kręgu i zostaje zmasakrowany przez potwora. Ben, skulony, ogląda to z przerażeniem. Gdy podnosi wzrok, dymu już nie ma. Jest za to znowu postać w ciele Johna Locke'a. Wracamy do Sawyera. Mężczyzna próbuje wyciągnąć swoją ukochaną spod złomu. Juliet wydaje się jednak tracić ostatecznie świadomość. Chce powiedzieć Saywerowi coś bardzo ważnego, ale zanim jej się to uda, umiera. Zrozpaczony Sawyer wynosi jej ciało na zewnątrz. Następnie patrzy na Jacka i stwierdza: "ty to zrobiłeś". Samolot. Charlie zostaje wzięty pod kontrolę ochrony. Mówi Jackowi, że ten powinien pozwolić mu się zabić. Jack wraca na miejsce i widzi, że Desmond zniknął. Nikt nie widział, co się z nim stało. Samolot przechodzi do lądowania. Pasażerowie zbierają się do zakończenia podróży. Sayid ogląda swój paszport i zdjęcie ukochanej Nadii. Jin ogląda drogi zegarek, zapakowany na prezent. Charlie'ego odprowadza policja. Jack siedzi w miejscu, wpatruje się w przestrzeń. Widać, że coś go trapi. W końcu wychodzi z samolotu, jako przedostatni. Po nim swoje miejsce opuszcza John Locke, który musi zostać przeniesiony przez obsługę na swój wózek inwalidzki. Wyspa. Rozbitkowie wyruszają do świątyni. Sawyer zostaje. Chce pochować Juliet. Mężczyzna prosi o pomoc Milesa, który zostaje z nim. Pozostali ruszają w drogę. Lotnisko. Jack słyszy swoje nazwisko z głośnika. Pochodzi do stanowisko obsługi, gdzie pracownik linii lotniczych informuje go, że zaginął jego bagaż, a konkretnie - trumna jego ojca. Jack dopytuje się o szczegóły, ale mężczyzna nie potrafi powiedzieć nic więcej - nikt nie wie, gdzie podziała się trumna. Jack, Kate, Hurley i Jin idą do świątyni podziemnym przejściem. Widzą szkielet Francuza, który kiedyś został wciągnięty tu przez potwora. Po chwili marszu w ciemnościach, rozbitkowie zaczynają słyszeć szepty. Nagle zdają sobie sprawę, że Kate zniknęła. Jack biegnie jej szukać, ale gubi też pozostałych kompanów. W końcu sam zostaje schwytany. Mężczyźni, którzy pojmali Jacka, to duża grupa uzbrojonych osób. Prowadzą go na zewnątrz, tak samo jak pozostałych rozbitków. W oddali widać dobrze zachowany budynek przypominający rodzaj piramidy. "Chyba znaleźliśmy świątynię", mówi Hurley. Lotnisko. Kate, prowadzona przez szeryfa, prosi o możliwość pójścia do ubikacji. Szeryf pod wpływem proszącego spojrzenia zgadza się. Kate, po wejściu do ubikacji, wyjmuje z kieszeni długopis i zabiera się do rozbrojenia kajdanek. Jednakże sprężynka od długopisu wylatuje jej z rąk i toczy się po ziemi. Szeryf, widząc to, zaczyna się niepokoić, więc Kate zmienia plan – uderza drzwi, nokautując szeryfa, zabiera mu broń, po czym ucieka z łazienki. Wbiega do windy, którą jedzie Sawyer. Kate stara się ukryć kajdanki pod kurtką, którą trzyma w rękach, ale Sawyer od razu je zauważa. Kiedy do windy wchodzi obsługa lotniska, Sawyer zasłania Kate, a następnie przepuszcza ją przodem, uśmiechając się od ucha do ucha. Wyspa. Sawyer pochował już Juliet. Rozmawiając z Milesem, nagle pyta się, co chciała mu powiedzieć kobieta przed śmiercią. Miles stwierdza, że to nie ma znaczenia, ale Sawyer musi to wiedzieć. Miles próbuje więc usłyszeć ostatnie myśli Juliet. W końcu mówi Sawyerowi, co usłyszał - "udało się". Sawyer nie rozumie jednak, co niby miało się udać. Odchodzi. Tymczasem w świątyni rozbitkom wychodzi na spotkanie przywódca ludzi tu mieszkających. Jest to Japończyk, który komunikuje się za pomocą tłumacza. W grupie mieszkańców świątyni znajduje się stewardessa Cindy, która okazuje się postacią bardziej znaczącą, niż ktokolwiek mógł przypuszczać. Japończyk wydaje polecenie, by zabić rozbitków. Hurley przerywa mu, krzycząc, że przysłał ich Jacob. Japończyk nie wierzy, ale Hurley każe mu zajrzeć do futerału. Jak się okazuje, w futerale znajduje się duży, drewniany anch. Japończyk łamie go i wyjmuje ze środka zapisaną kartkę. Wypytuje się o nazwiska rozbitków. Gdy słyszy "Sayid Jarrah", niepokoi się. Poleca natychmiast zabrać Sayida do źródła. Jak stwierdza tłumacz, śmierć Sayida byłaby bardzo niepożądana. Jin rozmawia z urzędnikiem celnym. Nie idzie mu to najlepiej, ponieważ nie zna angielskiego. Urzędnik chce wiedzieć, czyim pracownikiem jest Jin i dla kogo niesie drogi zegarek. Jin nie rozumie. Urzędnik zaczyna przeszukiwać jego walizkę i znajduje schowaną gotówkę. Ponieważ Jin ich nie zadeklarował, urzędnik zabiera go do biura. Urzędniczka podejrzewa, że Sun rozumie, co się do niej mówi, ale Koreanka nie chce się do tego przyznać. Pozwala zamiast tego zabrać Jina na przesłuchanie. Świątynia. Rozbitkowie trafiają do źródła. Woda jest w nim mętna, co dziwi tłumacza. Japończyk nacina sobie rękę i wkłada ją do źródła. Rana nie zostaje zaleczona. Japończyk jest zaniepokojony. Informuje, że próba uleczenia Sayida wiąże się z dużym ryzykiem. Jack zgadza się na to. Mieszkańcy świątyni przystępują więc do rytuału. Ustawiają klepsydrę i wkładają Sayida całego do wody. Rozbitkowie nie rozumieją, co się dzieje - Sayid się budzi, zaczyna się rzucać, nie może złapać oddechu. Piasek w klepsydrze jednak ciągle się przemieszcza, więc Japończyk nie pozwala przerwać procedury. Gdy dobiega ona końca, Sayid zostaje wyjęty z wody, ale - jak stwierdza dowódca - nie żyje. Jack próbuje go reanimować, ale Kate uświadamia mu, że to bez sensu. Lotnisko. Kate próbuje wydostać się z lotniska, unikając wzroku funkcjonariuszy. Przekrada się bocznymi wejściami. Gdy wychodzi na zewnątrz, musi stanąć w kolejce do taksówek. Stojąc, zauważa, że obok pojawił się Mars, który nadzoruje poszukiwania Kate na całym lotnisku. W końcu szeryf zauważa kobietę i zaczyna ją gonić. Kate wbiega do pierwszej lepszej taksówki, celuje do niego z pistoletu i każe jechać. Pasażerką taksówki jest nikt inny jak Claire. Dziewczyna jest przerażona tym, co się dzieje. Tak samo jak kierowca, który rusza z piskiem opon. Świątynia. Cindy przynosi rozbitkom jedzenie. Po chwili mieszkańcy świątyni wnoszą do komnaty nieprzytomnego Sawyera. Ten nie chciał z nimi pójść, nokautując czterech, zanim nie dostał kamieniem w głowę. Tak opowiada Miles, który również został pojmany. Tłumacz poleca Hurleyowi, by poszedł z nim. Mężczyźni odwiedzają komnatę przywódcy. Japończyk dopytuje się, co powiedział Hurleyowi Jacob. Ten mówi, że miał uratować Sayida. "Nie dało się go już uratować", stwierdza Japończyk. Na pytanie, kiedy Jacob pojawi się w świątyni, Hurley mówi, że Jacob nie żyje. Japończyk i tłumacz są w szoku. W świątyni zaczynają bić dzwony. Mieszkańcy otaczają świątynię kręgiem z popiołu. Wystrzeliwują też race. Hurley zastanawia się, po co ustawiane są te wszystkie barykady. Tłumacz wyjaśnia: "to nie ma zatrzymać was w środku. To ma zatrzymać jego na zewnątrz". Wróg Jacoba układa ciała zamordowanych właśnie "obrońców Jacoba". Ben jest zadziwiony, że właśnie poznał ludzką postać czarnego dymu. Ten opowiada mu o tym, co myślał John Locke przed śmiercią. "Nie rozumiem" - taka miała być jego ostatnia myśl. Locke przybył na wyspę jako słaby, żałosny człowiek i nie chciał wracać do takiego życia. Odszedł jednak właśnie w taki sposób - słaby i upokorzony. Gdy Ben pyta rozmówcę, czego chce, ten odpowiada: "ja chcę wrócić do domu". Świątynia. Hurley i Miles siedzą przy ciele Sayida. Gdy Hurley wspomina o gadaniu ze zmarłymi, Miles robi zdziwioną minę. Coś mu nie pasuje, ale nie chce powiedzieć, co. Kate opiekuje się rannym Sawyerem. Mężczyzna zauważa, że znowu został pojmany przez jakichś Innych. Kate wyraża nadzieję, że tym razem Inni będą ich bronić. Obok pojawia się Jack. Kate przypomina, że lekarz miał dobre intencje. "Nie zabiję Jacka", zapewnia Sawyer. "Zasługuje na to, żeby cierpieć na tej skale tak samo jak reszta". Lotnisko. Jack rozmawia przez telefon z matką. Stara się opisać sytuację z zagubioną trumną i w jakiś sposób odwołać pogrzeb. W pokoju jest też John Locke, który również zgubił jakiś bagaż - zestaw noży. Jack opowiada mu o zagubionej trumnie. Locke pociesza go, że linie nie zgubiły jego ojca - tylko ciało. Jack pyta, czemu Locke jest na wózku, tłumacząc to swoim zawodem. Locke zapewnia, że operacja chirurgiczna mu nie pomoże - jego przypadek jest nieodwracalny. "Nic nie jest nieodwracalne", mówi Jack i daje mu swoją wizytówkę. Statua. Rozbitkowie widzą race wypuszczone ze świątyni. Richard nie wierzy własnym oczom. Oto ze statuy wychodzi John Locke. "Witaj, Richard. Dobrze cię widzieć bez łańcuchów", mówi z uśmiechem. Widzimy, że Richard domyśla się, z kim właśnie rozmawia. Wróg wymierza Richardowi kilka potężnych uderzeń. "Jestem wami wszystkimi bardzo zawiedziony!", oznajmia zgromadzonym ludziom. Następnie bierze znokautowanego Richarda na plecy i rusza w kierunku świątyni. Świątynia. Tłumacz wzywa Jacka. Lekarz nie chce z nim iść. Szykuje się do walki z mieszkańcami świątyni, ale coś mu przerywa. To Sayid podniósł się z ziemi. Nikt nie rozumie, co się dzieje. Wygląda na to, że Sayid zmartwychwstał. Autor: Paweł Mizgalewicz Ciekawostki
Cytaty
Hurley: Lepiej zacznij gadać, bo za chwilę będzie tu mój kolega Jin i... |

6 sezon: ---
6 sezon: ---





