|
Strona 1 z 3
przed katastrofą
Zanim Michael Dawson znalazł się na Wyspie, spotykał się z Susan Lloyd, ambitną studentką prawa. Mężczyzna był bardzo podekscytowany, gdy dowiedział się, że kobieta spodziewa się dziecka. Cieszyła go perspektywa bycia ojcem i mężem, jednak Susan miała nieco inne plany. Michael porzucił swoje ambicje odnośnie zostania artystą i zaczął pracować na budowie, aby utrzymać rodzinę.
Syna, który urodził się 24 sierpnia, nazwali Walt – po ojcu Michaela, Walterze Dawsonie. Niedługo potem Susan otrzymała świetną ofertę pracy w międzynarodowej firmie prawniczej, którą przyjęła. Razem z synkiem przeniosła się do Amsterdamu, zostawiając Michaela samego i pozbawiając go możliwości kontaktowania się z Waltem. Pewnego dnia powiedziała mu przez telefon, że zamierza wyjść za Briana, swojego pracodawcę. Wiadomość bardzo rozwścieczyła Michaela, który chciał odzyskać syna. Po tej emocjonującej rozmowie mężczyzna wszedł na ulicę, chcąc przejść na drugą stronę, nie rozejrzał się jednak i został potrącony przez samochód. Trafił do szpitala, wymagając długiej rehabilitacji. Dwa miesiące po wypadku Susan odwiedziła go i poinformowała, że pokryła wszelkie koszty jego leczenia. W zamian za to chciała, aby Michael zrzekł się praw do opieki nad Waltem, dzięki czemu jej mąż mógłby go zaadoptować. Mężczyzna odmówił i w ten sposób rozpoczęła się między nimi bitwa o prawa rodzicielskie. Michael niewzruszenie trwał w przekonaniu, że nie pozwoli na to, by Susan odebrała mu syna. Jednakże kiedy spotkał się z nią sam na sam, kobieta zdołała go przekonać do zastanowienia się nad tym, co właściwie chce osiągnąć. Zapytała go o to, czy stara się zatrzymać przy sobie syna dla własnych korzyści, czy dla dobra Walta. Ostatecznie Michael zgodził się na jej prośbę. Susan pozwoliła mu pożegnać się z dzieckiem. Mężczyzna podarował Waltowi pluszaka – niedźwiedzia polarnego.
Kilka lat później w domu Michaela niespodziewanie zjawił się Brian, który powiedział mu o śmierci Susan. Rozbity po stracie żony, wymógł na Dawsonie zgodę na to, żeby pojechał do Sydney i zaopiekował się chłopcem. W Australii Michael powiedział synowi, że będzie się nim teraz zajmować i że może zatrzymać psa, Vincenta. Mężczyzna nie był pewien czy uda mu się odnaleźć w tej jakże trudnej, nowej sytuacji, a swoimi wątpliwościami podzielił się przez telefon z matką, którą poprosił o to, by zaopiekowała się chłopcem. Jej odpowiedź jednak nie miała znaczenia, ponieważ ojciec i syn znaleźli się na pokładzie samolotu, który rozbił się na Wyspie.
po katastrofie
Już od początku Michael miał kłopoty z Waltem, ponieważ nie był przystosowany do roli ojca. Ich relacje zostały wystawione na próbę. Walt nie umiał okazywać Michaelowi szacunku, Dawson natomiast większość czasu spędzał na tym, by wytworzyć między nimi więź. Często jednak był w stosunku do syna zbyt ostry lub nadopiekuńczy, co prowadziło do wielu nieporozumień. Stał się również zazdrosny o przyjaźń, jaka połączyła Walta z Locke’iem. Efektem tego były liczne konflikty między dwoma mężczyznami. Michael oskarżył Locke’a o kierowanie się niewłaściwymi motywami, a synowi zabronił się do niego zbliżać. Sytuacja ta jednak zmieniła się, gdy Locke pomógł Dawsonowi ocalić zaatakowanego przez niedźwiedzia chłopca.
Michael szybko popadł też w inny konflikt – z Jinem zazdrosnym o przyjaźń mężczyzny z jego żoną, Sun . (Michael był pierwszą osobą, która dowiedziała się, że Koreanka zna angielski). Rozegrała się pomiędzy nimi bójka, ponieważ Dawson miał na sobie zegarek, który Jinowi powierzył jego teść.
Pragnienie, aby zabrać syna z Wyspy było tak silne, że Michael zajął się budową tratwy, która jednak spłonęła. O podpalenie mężczyzna oskarżył Jina, ale wówczas w obronie męża stanęła Sun (ujawniając tym samym wszystkim rozbitkom, że zna język angielski). W związku z tym Michael oraz Koreańczyk połączyli siły i razem zaczęli budować kolejną tratwę. Pokonali w ten sposób ich wcześniejszą wzajemną niechęć, a zawiązali przyjaźń. Umieli się doskonale zrozumieć mimo barier językowych. Jednak ich bliska współpraca przyczyniła się do powstania kolejnego problemu: na dzień przed planowanym wypłynięciem Michael zatruł się wodą. Obwiniał wiele osób o dosypanie do butelki trucizny, ale odpowiedzialna za to była Sun, która chciała, aby to jej mąż wypił tę wodę i został razem z nią na Wyspie. Wiedział jednak o tym tylko Jack.
Po zwodowaniu tratwy Michael, Jin, Sawyer oraz Walt ruszyli na poszukiwanie ratunku. Zostali zauważeni przez Innych, którzy podpłynęli i porwali chłopca. Tratwa rozbitków wybuchła, a Michael i Sawyer uchwycili się jej szczątków. Dryfujących mężczyzn ocean zniósł z powrotem na brzeg Wyspy. Znaleźli tam Jina, lecz zaraz zostali zaatakowani przez małą grupę ludzi i uwięzieni w wykopanym dole. Ostatecznie ludzie ci okazali się być rozbitkami, którzy również przeżyli katastrofę lotu 815, ale siedzieli w tylnej części samolotu. Zdecydowali, że przemaszerują przez dżunglę i połączą się z drugą grupą.
Dawson tymczasem dowiedział się od Libby, że niedaleko mieszkają Inni, dlatego też opuścił pochód rozbitków i udał się w głąb dżungli, aby odnaleźć syna. Dogonili go na szczęście Jin i Mr. Eko i za ich namową Michael zgodził się porzucić swoje poszukiwania.
Ponownie trafiając na znane mu wybrzeże Wyspy i do reszty swoich współtowarzyszy, mężczyzna dowiedział się o istnieniu bunkra i konieczności wstukiwania kodu do komputera. Kiedy Locke i Eko oglądali instruktażowy film mówiący o tym, by nie używać komputera do komunikowania się, na ekranie, przy którym dyżur pełnił właśnie Michael, pojawiło się pytanie: „Hello?” Mężczyzna odpisał, przedstawiając się, a wtedy wyświetliło się kolejne pytanie: „Dad?” [„Tata?”] Po tym wydarzeniu Michael zaproponował, że może pełnić dodatkowe dyżury, mając nadzieję, że jeszcze będzie miał szansę upewnić się, że skontaktował się z Waltem. I rzeczywiście, okazja nadarzyła się. Tym razem pytania wyświetlane na ekranie monitora dotyczyły tego czy jest sam. Potem napisy nakazały mu przybyć szybko, ponieważ ‘Oni niedługo wrócą’.
Dlatego też Michael zamknął w zbrojowni Locke’a, zabrał strzelbę i wyruszył na ratunek synowi. Zanim jednak opuścił bunkier, ponownie skontaktował się poprzez komputer z „Waltem”, dzięki czemu otrzymał dokładniejsze wskazówki dotyczące lokacji wioski Innych. Kiedy do pomieszczenia wszedł Jack, Michael, trzymając go na muszce, zaprowadził go do zbrojowni i zamknął razem z Locke’iem.
Niedługo po wyruszeniu w drogę mężczyzna został pojmany przez Innych, wcześniej jednak starał się bronić, strzelając. Jeden z Tamtych, Pickett, również zaczął strzelać, ale wtedy Tom powiedział, że chce mieć Michaela żywego. Mężczyzna obudził się dopiero nocą w jakimś obozie. Był związany i zakneblowany. Była tam również Kate (którą porwano, kiedy szła za grupą poszukującą Michaela), ale miała zasłonięte oczy i nie mogła go zobaczyć. Nakazano mu się nie odzywać. Poznał wtedy Alex, która zdawała się mu współczuć. Zapytała go, czy dziecko Claire jest bezpieczne. Wkrótce Michael ponownie został pozbawiony przytomności.
«« start « poprz. 1 2 3 nast. » koniec »» |